Rozmowa kwalifikacyjna Rozmowa kwalifikacyjna, rozmowa o pracę, porady rekrutacyjne, pytania i odpowiedzi.

28maj/11Off

Sztuczki psychologicznie w rozmowie kwalifikacyjnej

Rozmowa kwalifikacyjna

Rozmowa kwalifikacyjna powinna być prowadzona w zupełnie naturalny dla Ciebie sposób, bez naciągania, oszukiwania manipulacji. W końcu w przyszłej pracy nie chcesz udawać osoby którą nie jesteś i codziennie obawiać się zdemaskowania twojego prawdziwego Ja.

Załóżmy, jednak przez chwilę, że chcesz uzyskać kilka dodatkowych punktów i wywrzeć bardzo pozytywne ważnienie na rozmówcy, delikatnie manipulując przebiegiem rozmowy ;-) . Jest to możliwe! Musisz jednak działać z ogromną rozwagą.

By nieco zmanipulować rozmowę o pracę, będziesz musiał za pomocą szeregu dyskretnych działań wpłynąć na wzorce postrzegania i myślenia u osoby która od lat te wzorce wykształcała i udoskonalała. Twój rozmówca najprawdopodobniej jest również przygotowany do oceny zdolności interpersonalnych kandydatów i zna wiele z zaprezentowanych poniżej technik!

Właśnie dlatego nie zaleca się stosowania poniższych technik przez osoby bez predyspozycji aktorskich czy podstaw NLP.

Uśmiech otwiera wszystkie drzwi

To najstarszy i najgłębiej zakorzeniony przejaw empatii. Na początku lat dziewięćdziesiątych włoscy naukowcy wyodrębnili pewien rodzaj neuronów, nazwali je neuronami lustrzanymi. Nasz mózg jest nimi dosłownie nafaszerowany. Odpowiadają one za powielanie emocji innej osoby, której zachowanie obserwujemy. Gdy w sposób świadomy lub podświadomy odgadniemy jej emocje, neurony lustrzane sprawią, że natychmiast możemy przeżywać wspólne z nią to doświadczenia.

Dlatego śmiech zaraża skuteczniej, niż jakikolwiek wirus. Ma magiczny wpływ na innych. Relaksuje ciebie i osobę, z którą rozmawiasz, otwierając drogę do produktywnej komunikacji. Wniosek jest prosty, podczas rozmowy dużo i szczerze się uśmiechaj, a z pewnością twój rozmówca wyjdzie zadowolony ze spotkania z tobą.

Kontakt wzrokowy

Oczy stanowią najważniejszy obszar wizualnej uwagi - w czasie rozmowy o pracę uwaga koncentruje się na oczach przez ok. 47% czasu. Można powiedzieć, że patrzenie na inną osobę jest wyrazem zainteresowania a jednocześnie przejawem pozytywnej odpowiedzi na to zainteresowanie.

Podczas rozmowy kwalifikacyjnej kandydat musi nawiązać dobry kontakt wzrokowy z rozmówcą, by poprzez ten kanał wyrazić swoją wiarygodność, kompetencję, zainteresowanie firmą. Jeżeli rozmówca jest zainteresowany kandydatem, będzie skłonny pozytywnie odpowiadać na jego próby nawiązania kontaktu wzrokowego. 
Nie wystarczy patrzeć na drugą osobę, trzeba rzeczywiście ją widzieć – nie zewnętrzną fasadę, ale to, kim dany człowiek jest naprawdę.

Obserwuj i naśladuj postawę oraz gesty twojego rozmówcy

Opisywane wcześniej neurony lustrzane dzielą się na kilka grup. Oprócz naszego uśmiechu wiele innych niewerbalnych przekazów zostanie poddanych tym samym wzorcom komunikacyjnym.

Mając tą świadomość możesz podczas rozmowy uważnie obserwować rozmówcę i delikatnie naśladować jego ruchy. Pamiętaj jednak, aby nie przesadzić!

Przykład najlepiej zademonstruje jak używać tej techniki. Wyobraź sobie, że zaczynasz odpowiadać na pytanie. Opowiadasz historię twojego największego wyzwania zawodowego z jakim przyszło ci się zmierzyć w dotychczasowej karierze. Zauważasz, że historia zaciekawiła rekrutera, pochylił się w twoim kierunku i zaczął uważniej słuchać. Twoim zadaniem jest teraz niepostrzeżenie pochylić ciało w jego kierunku w podobny sposób.

Rozmowa trwa nadal, nagle rekruter cofa się, odchyli się na krześle lekko do tyłu i zakłada prawą nogę na lewą przechylając całą sylwetkę lekko w prawo. Ponieważ rekruter wykonał kilka czynności na raz, musisz rozbić twoje dopasowanie na etapy: w kilka sekund po rekruterze powinieneś odchylić się o kilka stopni do tyłu. Dlaczego? Otrzymałeś niewerbalny sygnał, że o potrzebie zwiększenia przestrzeni osobistej rozmówcy. Nie jest wykluczone, że Twoja opowieść jest już przydługawa i straciłeś zainteresowanie.

Następnie po około 20-40 sekundach powinieneś odchylić się lekko w prawo, symetrycznie do rozmówcy.

Nie przesadzaj i nie naśladuj każdego ruchu – tak zachowują się amatorzy. Postaraj się odzwierciedlić ogólną postawę rozmówcy, jego nastrój i uczucia. Najwięksi mistrzowie perswazji potrafią naśladować nawet sposób oddychania swojego rozmówcy.

Wszystkie tego typu zabiegi wymagają niewiarygodnej dyskrecji. Jeśli nie czujesz się na siłach kontrolować, podczas stresującej rozmowy, swojej postawy i gestów, zachowując jednocześnie należyty kontakt wzrokowy i mówiąc składnie, nie przejmuj się! Prawdopodobnie wykonasz część tych czynności nieświadomie. Opisane w tym rozdziale zachowania są zupełnie pierwotne w komunikacji międzyludzkiej.

Ważne jest natomiast abyś był „pozytywnie nastawiony” do twojego rozmówcy. Tylko wtedy twoje gesty będą przyjazne i mogą okazać pomocne w rozmowie.

Empatia, wczuj się w twojego rekrutera

Zdolność odczuwania stanów psychicznych innych, czy też umiejętność przyjęcia ich sposobu myślenia, spojrzenia z ich perspektywy na rzeczywistość to przewaga, na którą wciąż większość ludzi nie chce sobie pozwolić, próbując kogoś do czegoś nakłonić.

Nie staraj się przekonać innych do sprawy z twojej perspektywy, zamiast tego spróbuj spojrzeć na nią ich oczyma. Taka zmiana punktu widzenia może zdziałać cuda. Zastanów się nad tym, zanim rozpoczniesz rozmowę o pracę. Wyobraź sobie, co myśli twój rozmówca i w jaki sposób odbiera świat, dlaczego z tobą rozmawia i czego spodziewa się po tej rozmowie.

Bądź wiarygodny i szczery

Twój rozmówca to wartościowa osoba, musisz o tym pamiętać, traktuj go jak jak równego sobie. Pamiętaj, że ma on prawo do swoich poglądów, niezależnie od tego, jak bardzo różnią się od twoich. Traktuj każdego z godnością i szacunkiem a w zamian otrzymasz takie samo traktowanie. Twoi rozmówcy docenią to i będą bardziej podatni na twoje sugestie i otwarci na twoje potrzeby. Przychylniej też ocenią twoją kandydaturę.

Mniej mów, więcej słuchaj.

Stara zasada mówi: trzeba najpierw zrozumieć, żeby samemu zostać zrozumianym. Dotyczy to między innymi słuchania z empatią. Naucz się tego, a zdziałasz wiele. Ludzie nie lubią, gdy się do nich mówi, pragną być wysłuchani i zrozumiani. Powiesz to absurd, przecież jestem na rozmowie kwalifikacyjnej, to ja mam mówić.

Tak to prawda, ale jeśli doprowadzisz do sytuacji w której rekruter zacznie więcej mówić: wygrałeś! Często prowadzący rozmowę kwalifikacyjną doprowadza do chwili ciszy. Na przykład między pytaniami, zaskakujące jest jak niewielu kandydatów potrafi znieść kilka sekund ciszy. Większość zaczyna natychmiast coś mówić! Jeśli jesteś typem „mówcy”, naucz się jak być „słuchaczem”. Zapytaj „o coś” rekrutera i z empatią, nie przerywając, wysłuchaj z zainteresowaniem jego odpowiedzi.

Ciąg dalszy za 2 tygodnie.

 

Komentarze (2) Trackbacks (0)
  1. Bardzo pomocny artykuł, brawo. :)

  2. Bardzo przydatny artykuł. Wiele z nas w stresie zapomina o kontakcie wzrokowym, który jest tak ważny.


Trackbacks are disabled.